Sunday, 28 February 2010

Czas start

Czy wyrabiam na zakretach?
Alez.
Juz nawet nie dni, ale tygodnie mi sie zlewaja, nie zdaze mrugnac i bach, znowu niedziela.
We wtorek obralam ziemniaki na obiad. Ugotowalam je piatek.
I tak to.

Mam rowne trzy miesiace na odzyskanie talii. Jak myslicie, uda sie?
PS. Kota w pustym mieszkaniu nie mam, ale za to Asiu dla Ciebie specjalnie mam takiego innego, oto:

Thursday, 18 February 2010

Cudo!

Gdybym byla smukla jak ta trzcina na wietrze to bym wystapila w tej, jest piekna:

jednakowoz z moja obecna figura to raczej taki model:

Tuesday, 16 February 2010

Moje miasto. Inaczej.















PS....a teraz udam sie w celu kontynuacji moich ulubionych czynnosci zwiazanych z przygotowaniami slubnymi, a mianowicie testowania wina oraz ukladania playlisty...koniecznie w tej kolejnosci, gdyz przesluchiwanie dance hitow z lat 90 wymaga sporej ilosci shiraza ...

Tuesday, 9 February 2010

Adrianna napisala.....

Podczas poszukiwan inspiracji okolosukienkowych (krotkich modeli), na jednym z forow slubnych natknelam sie na taki oto post:

"sukienki fajne, ale będącjuż po dalej stwierdzam że suknia powinna być długa, ma w sobie coś z elegancji. Któtka na 2 -gi dzień ok. Oglądając dziewczyny na allegro jak sprzedają krótkie suknie stwierdzam,że wyglądały jak panie lekkich obyczajów które się w końcu wydają. Strasznie żałosne widoki...."

Daje Adriannie 22 lata oraz czteromiescieczny brzuch przed oltarzem.

Moze to jest ekstremalny przyklad, ale czesciowo ten post odpowiada na pytanie: dlaczego nie biore slubu w Polsce. Miedzy innymi dlatego, zeby uniknac takich durnych komentarzy.
Oraz milion innych powodow, o ktorych nie chce mi sie rozpisywac.

A tak calkiem powaznie i troche w temacie, to zyczylabym wszystkim parom w Polsce, ktore zamierzaja wziac tylko slub cywilny, aby taka ceremonia zyskala w koncu takie samo znaczenie jak szopka koscielna.
Przed wlasciwym slubem mamy najpierw takie przed-slubne spotkanie w gemeente, gdzie omowimy wsztystkie szczegoly, urzednik wytlumaczy nam jak wszystko przebiega.Na stronie gminy mozna znalezc profile urzednikow zajmujacych sie udzielaniem slubow z krotka notka "o sobie" i zdjeciem. I mozna sobie takiego urzednika wybrac na podstawie profilu. I umowic sie z nim/nia na spotkanie po to, zeby sie poznac, zeby taka uroczystosc zyskala jeszcze bardziej osobisty charakter.
Bardzo mi sie to podoba. Jak rowniez to, ze moge cywilny slub wziac w kosciele tylko dlatego, ze podoba mi sie jego polozenie i wyglad.

Ale grunt, ze ktos mnie zechcial taka przechodzona trzydziestke, co? ;-))

Saturday, 6 February 2010

Miau!

Nastepna praca domowa na kurs foto to zdjecia inspirowane jednym z wierszy, do wyboru:
- Szymborskiej "Kot w pustym mieszkaniu"
- Nijhoff'a "De jongen"

Kocham takie prace domowe.
*******

A w ponizszym temacie okazuje sie, ze holenderskie krawcowe i krawcow przerastaja, ni mniej ni wiecej, tylko rekawy. Sa nie do przeskoczenia.